Czerń i Biel Intymnie

Witajcie Blogoczytacze!
Cięgnie mnie ostatnio do czarnobiałych zdjęć co jest dziwne z wielu powodów. Nigdy takich ciągot nie przejawiałem. Właściwie byłem raczej sceptycznie nastawiony i uważałem, że kolor jest bardziej wymagający więc to na nim, jako osoba szukająca wyzwań, powinienem się skupić. Choć zdarzało mi się nieraz przygotowywać zdjęcia w black’n’white to robiłem to po najmniejszej linii oporu ściągając nasycenie z przygotowanych w kolorze kadrów, czyli traktując temat tak bardzo po macoszemu, jak to było tylko możliwe. Ostatnia sesja z Marią Zubowicz nieco otworzyła mi oczy i złapałem bakcyla czarnobiałej fotografii. Powodem do powrotu myśli w czerni i bieli okazała się ostatnia sesja

temat: bielizna, ujęcie trochę glamour, trochę modowe
miejsce: stara kamienica z klimatycznym podwórkiem, balkon i pokój w którym meble pokryliśmy białymi prześcieradłami aby nadać nieco tajemnicy
drugi fotograf: Michał Podkowa, któremu serdecznie dziękuję za dostęp do pleneru
modelka: Natalia, którą muszę pochwalić za wielki luz przed obiektywem oraz za przygotowanie całkiem sympatycznej stylizacji!

Efekt mojej ostatniej czarnobiałej fascynacji oraz pracy całego zespołu poniżej. Na samym końcu radosny i hipsterski do szczytu możliwości backstage.

Natalia_Faitth_01

Natalia_Faitth_02

Natalia_Faitth_03

Natalia_Faitth_04

Natalia_Faitth_05

Natalia_Faitth_06

To zdjęcie ze względu na całą zawartość ochrzciliśmy zespołowo tytułem ‚zdesperowana kura domowa’.
Natalia_Faitth_07

Natalia_Faitth_08

Natalia_Faitth_09

Natalia_Faitth_10

Natalia_Faitth_11

Natalia_Faitth_12

Natalia_Faitth_13

Natalia_Faitth_14

Radosny Backstage:
Hipsterski Michał
Natalia_Faitth_15

Natalia_Faitth_16

i Analogowy Krzysztof
Natalia_Faitth_17

Natalia_Faitth_18