Category: Bez kategorii

In Treatment – sesja biznesowa

Witajcie Blogoczytacze!
Niedawno miałem okazję fotografować Annę Holeniewską – wziętą terapeutkę i coacha, a prywatnie bardzo ciepłą i sympatyczną osobę. Celem było przedstawienie jej wizerunku jako profesjonalistki wzbudzającej zaufanie. Po sesji moja Muza oglądając zdjęcia powiedziała, że do takiej terapeutki mogłaby chodzić – achievement unlocked 🙂 . Na potrzeby sesji przygotowałem ulepszoną wersję mojego poprzedniego biznesowego oświetlenia użytego przy okazji zdjęć Michała Pasterskiego. O samym oświetleniu szerzej napiszę jak zwykle na końcu wpisu. Ania obawiała się, że nie będzie dobrą modelką, ale jak to często bywa w takich sytuacjach, obawy okazały się zupełnie bezpodstawne. Wizaż przygotowała niezawodna Justyna a fotografowałem w moim ulubionym In2it Studio. Oto co udało nam się razem wypracować, zapraszam:

Anna_Holeniewska_01_01

Read More

John Galliano Make-Up

Witajcie Blogoczytacze!
Ostatnio miałem okazję uwiecznić pracę dyplomową z dziedziny wizażu wykonaną przez Magdalenę Dziatkowiak-Stefaniak z poznańskiej Akademii wizażu Maestro zatytułowaną „John Galliano Make-Up”.

Info o stylizacji od Magdy:
Zarówno stylizacja jak i makijaż są mocno zainspirowany kolekcją Diora Jesień/Zima 2009, w której Galliano nawiązuje do prac Paula Poireta – francuskiego projektanta, który tworzył w latach dwudziestych XX w. W kolekcji pojawiają się wpływy azjatyckie, jak haremowe spodnie, bogato ozdobione brokatem, czy zapięcia z tradycyjnego chińskiego stroju kobiecego – quipao, wzór paisley, zwany „pawim okiem” i ikat pochodzący z Malezji. W kolekcji pojawiły się oryginalne nakrycia głowy i eleganckie płaszcze oraz przepiękne wieczorowe suknie z szyfonu zdobione hinduskimu aplikacjami.
Jedną z ciekawszych stylizacji, która zwróciła moją uwagę, są drapowane, haremowe spodnie uszyte z kremowej satyny połączone z jasnobeżową kamizelką z karakułów . Ja wykorzystałałam spodnie z delikatnego materiału przypominającego satynę oraz futrzaną kamizelkę.
Makijaże jak i fryzury również były inspirowane latami dwudziestymi. Włosy spięte dziesiątkami spinek tworzyły swego rodzaju hełm, imitując krótką fryzurę lat ’20. Oczy mocno podkreślone ciemnymi cieniami, odzwierciedlały nastroje jakie panowały po I Wojnie Światowej. Brwi były cienkie i długie, usta natomiast podkreślone ciemnymi kolorami pomalowane w kształcie zbliżonym do serca. (Źródło) W tej stylizacji pozowała Marta Gajewska.

Po stylizacji głównej Magda przygotowała kolejny makijaż na drugiej modelce Dianie Poschen.

Pora na list pochwalny dla całego zespołu:
– za stylizację, wizaż i włosy wielkie wyrazy podziwu dla Magdy – wszystko było przygotowane na prawdę perfekcyjnie!
– po raz pierwszy przed obiektywem Marta Gajewska (to nie TA Marta Gajewska :)) – jestem bardzo mile zaskoczony tym jaki luz miała i co udało nam się razem wykrzesać w niespełna godzinę!
– Diana powiedziała mi, że to był jej portretowy debiut – i naprawdę trudno było mi w to uwierzyć.
– przy budowaniu tak dużego setu bardzo przydaje się wsparcie i to jest właśnie miejsce, w którym dziękuję Szymonowi ze studia In2it za pomoc – bez Ciebie zajęłoby mi to 3x więcej czasu!

Stylizacja główna, pozuje Marta:

Magdalena_Dziadkowiak-Stefaniak_make_up_08

Read More

Versus #4 Youssef Nassar

Witajcie Blogoczytacze!
Po ponad roku przerwy wracam z kolejną sesją z projektu Versus. Tym razem kompanem do zdjęć był libański fotograf i reżyser Youssef Nassar, z którym pracowałem wspólnie przy wideo muzycznym dla Stevena Wilsona. Sesję odbyliśmy bardzo spontanicznie, po całym dniu pracy w maleńkim pokoju hostelowym. Za tło posłużyła zasłona okienna. Oświetlenie stanowił maleńki softbox 60×60 z lampą studyjną wyzwalaną radiowo na pokładzie. Z ciekawostek warto wspomnieć, że papieros nie zapalił się na żadnym zdjęciu, a całość dymu i efektów została dodana w posprodukcji.
Zapraszam.

Moja seria zdjęć:

versus_4_youssef_nassar_01

Read More

Hand. Cannot. Erase. part.II Visuals

Witajcie Blogoczytacze!
Dziś wpis, na który czekało wiele osób. Zrobiłem już do niego mały wstęp przy okazji poprzedniego postu, ale dopiero teraz, po koncercie w Łodzi, mogę oficjalnie pochwalić się tym, nad czym pracowałem ostatnie pół roku. To, że koncerty Stevena Wilsona to muzyczne perełki wiedzą wszyscy zainteresowani, ale to co czeka na fanów podczas nowej trasy to nie tylko fantastyczna muzyka, ale również wizualny spektakl. We wsiąknięciu w historię opowiadaną przez Wilsona pomaga ekran led 11x4m stojący za sceną – na żywo robi piorunujące wrażenie! Trasa jest już w toku od jakiegoś czasu, a w sieci można znaleźć wiele recenzji koncertów, w których autorzy wypowiadają się ciepło na temat wizualizacji. Zawsze jednak tylko o nich wspominają, ja postaram się opisać co składa się na ucztę dla oczu. Za przykład posłuży mi wczorajszy show w Łódzkiej Wytwórni. Zapraszam.

Koncert rozpoczyna się od kilkuminutowego intro przechodzącego płynnie w ‚First Regret’ oraz ‚3 Years Older’. Reżyseria i montaż: Lasse Hoile, Zdjęcia: Krzysztof Czechowski. Wystąpili: Karolina Grzybowska oraz dosłownie w kilku ujęciach Ja – w mojej życiowej roli… niekochanego chłopaka 🙂 Wszystkie zdjęcia powstały w Poznaniu. Blokowiska dumnie reprezentowały os. Orła Białego i os. Oświecenia. Sceny w tramwaju to linia Pestki, mroczny dworzec to końcówka na Os. Sobieskiego. Pozostałe ujęcia powstały w okolicy Starego Rynku, Placu Wolności, Parku Marcinkowskiego oraz Dworca Głównego.

SW_Lodz_Wytwornia_01

Read More

Butterfly Effect

Witajcie Blogoczytacze!
Dziś pokażę projekt, którego realizacja rozciągnęła się w czasie od sierpnia 2014 roku do marca 2015. Część zdjęć powstała przy okazji mojego poprzedniego spotkania z Magdą Zawadą. Później przyszedł pomysł na złożenie z tych kilku eksperymentalnych kadrów maleńkiego opowiadania i tak narodził się ‚efekt motyla’. Brakujące 3 klatki zrobiliśmy kilka dni temu w zupełnie innej lokacji. Najciekawszą częścią całego przedsięwzięcia jest jego minimalizm. Zdjęcia wykonałem z modelką nakrytą tanią folią malarską, a efekt kokonu osiągnąłem poprzez kreatywne zastosowanie filtra liquify (w polskiej wersji to skraplanie/formowanie) obecnego w photoshopie od zawsze. Oświetlenie stanowiła jedna mała lampa systemowa wyzwalana radiem i stojąca na statywie pomiędzy tłem a modelką. Całość postprodukcji widać na wideo.
Zapraszam.

Cisza, ciemność. Delikatny ruch powietrza i wzburzona fala dźwięku łamiąca przenikliwe zimno jaskini…

Read More